Jak się występuje o punkty rankingowe i czy ankieta może przeczyć innym danym oferty

Teoretycznie wszystkie dane, jakie zawiera oferta muszą być spójne i prawdziwe.
Istnieje jednak okoliczność usprawiedliwionej niespójności danych. Otóż nie zawsze to co napiszemy w ankiecie musi w 100% odpowiadać innym danym w ofercie.
Chodzi właśnie o szczególną sytuację, kiedy kwalifikujemy się do uzyskania punktów z tytułu jakiegoś parametru rankingującego, a nie mogąc zapewnić, że przez cały okres umowy (teraz 5 lat) będziemy go w stanie spełniac nieprzerwanie nie chcemy ryzykować kłopotów.

Przykład: mamy zawartą umowę współpracy ze specjalistą, który jest punktowany w kontrakcie, o który występujemy, albo z higienistką etc. Wszystko dobrze, tylko nie jesteśmy z jakichś względów zapewnić, że utrzymamy tego specjalistę , a w razie wypowiedzenia przez niego umowy możemy miec kłopot z zatrudnieniem specjalisty z równorzednymi kwalifikacjami.

Wówczas lepiej rozważyć czy w miejscu w ankiecie odpowiadającym temu kryterium lepiej nie wpisać "nie spełniam" lub "nie dotyczy"

Właśnie ankieta jest tym miejscem, w którym oferent występuje o naliczenie punktów rankingujących.

Oczywiście nie może to dotyczyć warunku wymaganego, zresztą warunki wymagane deklaruje sie zbiorczo w jednym pytaniu.

Ok, ale powstaje niezgodność stanu wpisanego np w zakladce "personel/kwalifikacje" a danymi w ankiecie.
To jest ten przypadek, w którym na pewno nie wytknie sie nam nieprawdziwych informacji w ofercie
Lepiej od razu złożyć do oferty oświadczenie, że ta rozbiezność nie powstała przypadkowo, że jest naszą celową deklaracją.
Wg informacji uzyskanych z WOW, komisje konkursowe będą w takich wypadkach (jeśli nie będzie takiego oświadczenia) wzywały oferentów do wyjasnienia powodu rozbieżności. Intencją jest -wg tego co mówi WOW- uniknięcie pretensji ze strony oferentów, że kwalifikowali sie na punktację rankingującą, pomylili się i komisja nie przyznała im punktów.